
Świętokrzyskie znane jest jako raj dla geologów. Nie tylko dlatego, że znajdujemy tu przepiękną jaskinię o tej nazwie. To przede wszystkim swoisty wehikuł czasu. Przemierzając zaledwie kilka kilometrów możemy cofnąć się w czasie o kilkaset milionów lat życia naszej planety.
Znajdujemy tu osady skalne z ostatnich 500 milionów lat. Tyle liczą sobie skały pasma głównego Gór Świętokrzyskich, które widzimy na pierwszym zdjęciu w postaci piaskowców kwarcytowych. Gdybyśmy chcieli dokopać się do tak starych osadów w rejonie Warszawy należałoby wwiercić się 2km pod ziemię. W Świętokrzyskim mamy do nich dostęp na powierzchni lub płytko pod gruntem.
Właśnie pół miliarda lat temu, w okresie kambryjskim, nastąpił nagły rozkwit życia na Ziemi. Stopniowo pojawiały się coraz bardziej złożone organizmy. Ich pozostałości w postaci skamielin i tropów znajdujemy na terenie całego województwa.
Niedaleko dębu Bartek w kamieniołomie Zachełmie dokonano odkrycia tropów najstarszego czworonoga, który wyszedł na powierzchnię wody by znaleźć nowe tereny do zdobywania pokarmu. Był nim słynny tetrapod. Najstarsze ślady żerowania ryb dwudysznych odkryto nieopodal słynnego pałacu Krzyżtopór w Ujeździe. Również największe opisane pozostałości ryb pancernych znajdowały się w Świętokrzyskiem nieopodal Łagowa. Za odkrycia te odpowiada geolog i paleontolog z Kielc, pan Piotr Szrek.

W rezerwacie Gagaty Sołtykowskie obok Skarżyska znajdują się zachowane tropy dinozaurów, świadczące o tym, że te jaszczury wcale nie były takie straszne. Opiekowały się młodymi, prowadząc je u boku dorosłych osobników. Jak domniemają niektórzy tropy przedstawiają scenę polowania na potulne stado jaroszy, czyli zauropodów, przez dwa drapieżne teropody.
Przez długie lata mieszkańcy Bałtowa opowiadali sobie legendę o czarciej stopce czyli odcisku diabła na pobliskim kamieniu. Legenda okazała się poniekąd prawdziwa, ale to nie czort odcisnął stopy w w jurajskich skałach, lecz drapieżny allozaur. Przedstawiciel strasznych jaszczurów czyli dinozaurów. Powstał tu pierwszy w Polsce Jura park z modelami tych zwierząt. Wraz z towarzyszącymi mu atrakcjami w postaci kina 5d, safari, parku miniatur zamków polskich i lunaparku, jest największą atrakcją turystyczną województwa.
To tylko początek opowieści o świętokrzyskim raju geologicznym. Tu wspomniane są głównie odkrycia paleontologiczne. W regionie mamy bogactwo wapieni i gipsów na Ponidziu, a co za tym idzie liczne jaskinie. Kopalnia znajdowanego jedynie w świętokrzyskim minerału czyli krzemienia pasiastego w Krzemionkach oraz wiele innych rezerwatów i pomników przyrody nieożywionej wkrótce ze zdjęciami zagości na blogu.